Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.

ARKTYKA 2017
Śladami Ginących
Lodowców

Dołącz do wyprawy!

28
Kwiecień
2018

Majówka Fundacji 4 Kontynenty 2018 - Zaczynamy!
„Nie możesz przepłynąć morza stojąc na brzegu i wpatrując się w wodę" 

                                                                                      Rabindranath Tagore
Otwórz się na nowe wyzwania, podąż z nami już dziś. Każdego dnia przeżyj przygodę i spotkaj ludzi takich jak Ty. Poczuj wiatr we włosach, usłysz morza szum. To właśnie przeżyjesz na Majówce 2018, gdy popłyniesz z nami w rejs. Staniemy się drużyną, zespołem, załogą - Ja, Ty, My.
Zapraszamy na wspólne chwile, które spędzisz z nami przemierzając mile po naszym małym bałtyckim oceanie. Tak, wiem, Bałtyk to morze. Dla nas jednak jest to wyzwanie. Z kolejną minutą, z następną godziną, każdego dnia będziemy w innym miejscu zwiedzać świat. Dołącz do nas już dziś, poczuj morską przygodę jak my. Stań w szeregu ludzi, którzy chcą abyś z nami był. Nie pozwól, by ominęła Cię przygoda, w której uczestnikiem możesz być Ty.

Zapisz się już dziś!

Informacje organizacyjne : 

Termin 28.04.2018 do 06.05.2018

Trasa w opracowaniu do wyboru mamy 

Gdańsk - Visby- Gdańsk  ( porty pośrednie )

Gdańsk - Oland-Ryga- Pavilosta-Gdańsk  ( porty pośrednie )

Gdańsk- Kłajpeda- Pavilosta- Gdańsk  ( porty pośrednie )

Wpłata tytułem " Wsparcie rejsu jacht imię nazwisko  " w kwocie 990 zł, (wsparcie można wpłacać po 90 zl miesięcznie od czerwca 2017) , obejmuje pobyt na jachcie oraz koszulkę tematyczną majówki 2018. Dodatkowym kosztem jest: wyżywienie, opłaty portowe, paliwo około 350 zł w roku 2017 było  220 zł w zależności od jachtu. Każdy uczestnik ubezpiecza się indywidualnie, powinien posiadać przy sobie dokument tożsamości ( dowód, paszport )

Każdy uczestnik otrzyma opinię z rejsu honorowaną przez PZŻ 

Fundacja 4 Kontynenty Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01
Os. ZWM 8/7, 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255, NIP: 6282265680, REGON: 363676740

Jachty 

SY Xela Paweł Szaniec   8 miejsc  zgłoszenie 
SY Elektra Agnieszka Zahorska  7 miejsc zgłoszenie 
SY Chiron 2 Marcin Filipiak 8 miejsc zgłoszenie 
SY Migotka Dominika Pacocha 7 miejsc zgłoszenie 
SY Favoryt Leszek Warchoł 7 miejsc zgloszenie 
SY Reset Joanna Rewilak 7 miejsc zgłoszenie 
SY Sifu of Avon Marek Kapołka 7 miejsc zgłoszenie 
SY Ruth Zbyszek Marek  6 miejsc zgłoszenie 
SY Impression Marcin Adamowicz brak miejsc 
SY Abeba Marcin Kuczyński brak miejsc

Program 

Obecnie program jest w przygotowaniu, poszukujemy partnerów do realizacji majówki 2018 Fiku miku po Bałtyku 3 edycja 

 

Kontakt

Mariusz Noworoł

mariusz@4kontynenty.pl

tel +48 696914676  

 

 

Facebook
Tweet
Google
31
Sierpień
2017

Moi drodzy każdy w życiu pracuje ciężko by spełniać swoje marzenia. Adrianna i Łukasz ciężko pracowali na swój rejs i zarazem chcieli spełnić swoje marzenia.  Znowu zawiódł system.
Potrzeba jest Nam Wasza pomoc. Chcemy zebrać środki na bilety lotnicze i wyżywienie aby zabrać Adrianne i Łukasza na rejs w ramach wyprawy Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców. Spróbujmy razem wynagrodzić im ciężką pracę.
Potrzebna jest kwota około 4 tysięcy zł
Na koszta składają się
Przelot samolotem dla 3 osób (2 dzieci plus opiekun )
Wyżywienie dla 3 osób
Ubezpieczenie dla 3 osób
Dajcie im szansę, my też swoje dorzucamy

Obecnie wpłaty od : 

100 euro Arek

100 zł Maciej

236 Rober

10 Joanna

160 zl Leszek

50 zl Małgorzata

100 zł Mirek

100 zł Adam

30 zl Mariusz

100 zl Agnieszka

300 zl Jarek

25 zł Ewa

100 zł Piotr

50 zł Kasia

200 zl XIX

40 zł Piotr

20 Andrzej 

50 Alina

50 Maria 

200 Adrian 

40 Ania 

50 Mirosław 

77 Magdalena

100 Marcin

100 Jarosłąw

50 Darek 

50 Jan

100 Maciej 

razem 2888 zł

Wpłaty tytułem dzieciaki 
Fundacja 4 Kontynenty

Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01

Fundacja 4 Kontynenty
Os. ZWM 8/7, 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 000059525
5
NIP: 6282265680
REGON: 363676740

Artykuł o tym co poszło nie tak
https://silesion.pl/wygrali-rejs-zostana-w-porcie-19-06-2017

 

 

Facebook
Tweet
Google
24
Sierpień
2017

1380 mil morskich dla Gai

1380 mil morskich dla Gai podczas wyprawy Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców.
Płyniemy w najprawdziwszą morską przygodę: „1380 mil morskich dla Gai, czyli płyniemy po implant słuchu".  Załogi pokonują 1380 mil morskich trzech ostatnich etapów Wielkiej Wyprawy „Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców”, na które nadal są wolne koje - zapraszamy. Włączającz się w akcję charytatywną, której celem jest zgromadzenie funduszy na dokonanie operacji słuchu Gajki, przeuroczej Żeglarki. Jak możesz uczestniczyć w Wielkiej Wyprawie?!  To proste! Wejdż ze mną na pokład etapu 12,13 lub 14 lub „kup” swoją osobistą milę morską za 100 zł i zostań Certyfikowanym Dobroczyńcą. Zgłoszenia na pokład jako załogant tu --> http://4kontynenty.pl/pl/arktyka-2017-1013.html

Jak kupić mile morskie ?  Jachty SY Sifu of Avon, SY Bystrze powracają do Polski z wyprawy Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców.. Każdy z nich ma do pokonania 1380 mil morskich.  1 mila to 100 zł dla Gai.  Każdy Dobroczyńca otrzyma specjalny certyfikat potwierdzający wsparcie dla młodej żeglarki 

Dane do przelewu 

Tytułem „ Mila dla Gai „   Bank PKO BP 30 1020 2384 0000 9102 0215 5836

Fundacja 4 Kontynenty
Os. ZWM 8/7, 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255
NIP: 6282265680
REGON: 363676740

 

Facebook
Tweet
Google
12
Sierpień
2017

Bałtyk na weekend

Już dawno nie było Nas na Bałtyku. Korzystając z okazji długiego weekendu sierpniowego w terminie 12- 15.08 wyruszamy wraz z kierunkiem wiatru na pokładzie SY Xela SY Xela to dobrze znana nam jednostka która w tym roku otrzymała nowe żagle i jest jachtem regatowym. Chodź trudno się jachtem manewruje w porcie, za to odwdzięcza się szybkością na wodzie.

Trasa

Ponieważ rejs jest typowo turystyczny, będziemy podążać z wiatrem. Możemy trafić do Władysławowa, Łeby lub kierunki wschodnie Kłajpeda lub innego nieznanego miejsca. Przy niekorzystnych warunkach meteo powłóczymy się po portach zatoki Gdańskiej.Przy korzystnych warunkach możemy wybrać opcję żeglugi non stop z wiatrem bez zawijania do portu. Wszystko zależy od Waszych preferencji.

Załoga

Każdy z Was może wyruszyć z Nami na naszą Bałtycką przygodę. Nie trzeba posiadać umiejętności żeglarskich. Podczas rejsu nauczymy wiązać węzły żeglarskie które ułatwią nam cumowa w porcie, wieszanie odbijaczy, czy też refowanie grota. Załogę podzielimy na wachty, każdy z załogantów będzie miał okazję zasiąść za sterem i pokierować jachtem wyznaczonym kursem. Sami przygotowujemy posiłki na jachcie, więc będzie można się wykazać w zdolnościami kulinarnymi . Na każdym etapie rejsu cala załoga oczywiście wspiera resztę ekipy pełniąca wachtę. Stawiamy na pracę zespołową i dobrą zabawę.

 

Termin

12.08 godzina 10.00 do 15.08 godzina 14.00

Trasa z wiatrem

ilośc koi 9 +1

wsparcie rejsu 500 zł

+ opłaty portowe , wyżywienie, paliwo około 100 zł

wystawiamy opinie honorowane przez PZŻ

Jacht SY Xela

Kapitan Mariusz Noworól

Lista załogi zamknięta 

Kontakt

Pozdrawiam
Mariusz Noworól
Fundacja 4 Kontynenty
Oś ZWM 8/7 32-540 Trzebinia
KRS: 0000595255 NIP: 6282265680
Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01
www.4kontynenty.pl
tel 696914676

Facebook
Tweet
Google
22
Lipiec
2017

Górołazy i górołazi! Wodniacy i wodniaczki! Turyści i turystki! Surwiwalowcy i miłośnicy drobnego offroadu! Plażingowcy! Amatorzy win i serów wszelakich!

To do Was kierowane jest to ogłoszenie. „Romki na końcu Świata” w trzeciej odsłonie – BAŁKANY EDITION, przedstawiają wyprawę, podczas której kolejny raz spróbujemy złapać włochaty Koniec Świata za ogon. Tym razem na cel bierzemy sobie dzikie i nieodkryte Bałkany. Zobacz to z nami – Rumunia, Bułgaria, Grecja i Albania. Szczegóły poniżej.

Gdzie i po co?

Wyjazd z Krakowa 22 lipca rano (sobota). Plan przejazdu zgodnie z mapą. Zwiedzone kraje:

Trasa 

  • Rumunia
  • Bułgaria
  • Grecja
  • Albania
  • Macedonia
  • Czarnogóra
  • Chorwacja

Pierwszym naszym przystankiem będzie „Wesoły Cmentarz” w Sapancie (Rumunia). Po krótkim offroadzie (to tylko Grand Vitara) w planie mamy odwiedzić kopalnie w Turdzie. Następnym celem będzie Sighisoara, w której pod koniec lipca odbywa się festiwal średniowieczny. W związku z niewielką odległością od Zamku Draculi (tego prawdziwego oraz umownego), skierujemy swe drogi w Karpaty, gdzie przejedziemy się jedną z najpiękniejszych dróg świata czyli trasą transfogarską. Stąd już rzut beretem, aby udać się na najwyższy szczyt - Moldoveanu. Trekking na czubek Rumunii powinien zająć nam dwa dni. Jest to okres wakacyjny dlatego kierujemy się w stronę Morza Czarnego Bułgaria). Relaks na plaży, drinki z kolorowymi parasolkami pozwolą zapomnieć o zmarzniętym tyłku po górskiej przygodzie. Wybrzeżem Bułgarii kierujemy się do Grecji, gdzie ładujemy akumulatory nad Morzem Trackim na campingu u zaprzyjaźnionej Ukrainki. Mamy mapę miejsc niedostępnych dla turystów, dzikie plaże i planowaną wycieczkę wokół wyspy, na której znajduje się męski klasztor zakonny (gdzie jedynymi dozwolonymi istotami płci żeńskiej są kury). Następnie udajemy się do Albanii, zwiedzając po drodze Meteory. Krótki chillout nad przepięknym Jeziorem Ohradzkim na granicy z  Macedonią. Zaliczamy albańskie „must see”, czyli Park Narodowy Lure oraz delektujemy się widokiem z najwyższego szczytu Albani czyli Korab 2764 m n.p.m. Udajemy się na północ do miejscowości Szkodra nad Jezioro Szkoderskie. Zwiedzamy Ołowiany Meczet, Cerkiew Prawosławną, Zamek Rozafa. Tak więc dalej na północ do Czarnogóry, gdzie będziemy zachwycać się widokiem zatoki Kotorskiej, czyli jedynego fiordu na morzu śródziemnym. Powrót do Krakowa umili nam swym wybrzeżem jakże znana i lubiana Polakom Chorwacja. Planowany powrót 15 sierpnia 2017. 

Czym?

W obecnej chwili planowana wyprawa obejmuje dwa samochody, mające spotkać się na wybrzeżu Bułgarii. Naszą część przebywać będziemy Suzuki Grand Vitarą, 4x4. Mamy zamiar niekiedy zboczyć z wytyczonej ścieżki, aby zagłębić się trochę w dzicz. DO TEGO SAMOCHODU POSZUKUJEMY JEDNEGO PASAŻERA lub oczywiście PASAŻERKĘ (a najlepiej pasażero – kierowcę). W obecnej chwili jest nas trójka. Serdecznie zapraszamy również chętnych do dołączenia się swoimi środkami transportu (samochody, motocykle, rowery). W grupie zawsze raźniej i przyjemniej. 

Szacowane koszty:

Do przejechania około 5200km. Koszt paliwa to około 2000zł plus płatne autostrady. Koszt podróży dzielimy równo na 4 osoby. Noclegi głównie na dziko lub na campingach w namiocie. Wyżywienie w postaci własnych wyczynów kulinarnych oraz planowane stołowanie się w wyszynkach publicznych. Uczestnik musi posiadać własny lekki namiot oraz sprzęt górski (na co najmniej średnim poziomie), aby dotrzeć z nami na planowane szczyty. 

Wszelkie dodatkowe informacje z radością przedstawię zainteresowanym osobom:

joanna@4kontynenty.pl

501 520 319

Zadbaj o siebie i swoje marzenia – złap Koniec Świata podczas wydarzenia „Romki na końcu Świata” vol. 3 – BAŁKANY EDITION. 

Facebook
Tweet
Google
22
Lipiec
2017

Matterhorn już za nami, piękna choć trudna góra, wspaniałe wspomnienia i zdjęcia, nowe doświadczenia! Przed nami Pik Lenina, nasz pierwszy wspólny siedmiotysięcznik! :)

Expedition to Lenin Peak in 2017

Pik Lenina w górach Pamir 7134 m  n.p.m (22.07.2017-15.08.2017)

Szczyt w Górach Zaałajskich w Pamirze, w Azji, na granicy Tadżykistanu i Kirgistanu, drugi co do wysokości (po Szczycie Ismaila Samaniego) w górach Pamiru. Do czasu rozpadu Związku Radzieckiego był drugim co do wysokości szczytem radzieckiego Pamiru i trzecim w ogóle szczytem ZSRR.
Uznawany jest za najłatwiejszy szczyt w porównaniu do pozostałych należących do Śnieżnej Pantery, nie oznacza to jednak że jest dostępny dla każdego. Ten, kto planuje go zdobyć musi liczyć się z wieloma trudnościami które na niego czyhają ( szczeliny, lawiny bardzo silny wiatr na grani szczytowej )
Aby wejść na Pik Lenina, nie ma specjalnych wymagań, potrzeba w zasadzie dobrej aklimatyzacji, kondycji  i stabilnej pogody a z tym ostatnim niestety bywa tam bardzo ciężko. Pamir słynie z tego, że gdy już pogoda się tam załamie to taki stan potrafi utrzymywać się nawet do dwóch tygodni, z racji tego potrzebny jest duży zapas czasu jakim musimy dysponować. Załamania pogody to najczęstsza przyczyna niepowodzeń i tragedii do jakich tam corocznie dochodzi . Góra nie jest jakoś szczególnie trudna technicznie jednakże trzeba liczyć się z wysokością a co za tym idzie zadbać o bardzo dobrą aklimatyzację by nie dopuścić do choroby wysokościowej która w skutkach może być nawet śmiertelna.

Obozy:

baza 3800 m  n.p.m
obóz I 4300 m  n.p.m
obóz II 5300 m  n.p.m
obóz III 6100 m  n.p.m
obóz IV 6400 m  n.p.m
Pik Lenina 7134 m  n.p.m


Program wyprawy:

Dzień 1: Wyjazd z Polski
Przelot do Biszkeku.ew przedostanie się prosto do Osz.

Dzień 2:
Załatwienie formalności, zaopatrzenie w żywność i gaz.

Dzień 3: Ługowa Polana 3800m
Przedostanie się do Ługowej Polany.( Tutaj piękne widoczki na otaczające góry oraz Pik Lenina)

Dzień 4 do 19: To tutaj zaczyna się prawdziwa  przygoda, akcja górska w pełnym tego słowa znaczeniu
Na szczyt zmierzamy drogą normalną. Trasa prowadzi przez Przełęcz Podróżników, Lodowiec Lenina i Pik Razdielnej.

Jeśli starczy czasu planowany jest odpoczynek nad jeziorem Issyk-Kul ( błękitno-turkusowy kolor tafli wody i majestatyczne szczyty gór tworzą bajkowy krajobraz. Tak! to jedno z tych miejsc gdzie potężne góry i woda występują razem. Jest to drugie co do wielkości jezioro górskie na świecie (pierwsze miejsce na podium zajmuje Titicaca). Dookoła Issyk-Kul otoczony jest dwoma pasmami gór: Kungej Ałatau i Terskej Ałatoo których najwyższe szczyty sięgają 4000-5000 m n.p.m.)

Chesz pomoć przy wyprawie? Napisz, zadzowń do Nas

Trzymajcie kciuki za powodzenie wyprawy :)
Aneta Matula  i  
Krzysztof Matula
Fundacja 4 Kontynenty

 

Facebook
Tweet
Google
24
Czerwiec
2017

Nocne Regaty o Naftową Lampę Komandora YC Opty

Jak co roku będziemy brać udział w nocnych regatach. W blasku księżyca, może i w lekkiej mgle ruszymy za wiankami które należy zebrać z tafli wody. Rok temu wystartowały dwie nasze załogi w tym jedna zajęła drugie miejsce. Są to jedne i jedne z najlepszych regat na śląsku zorganizowane w nocnej scenerii. Niepowtarzalny klimat i duża frajda sprawia że warto tam być. W tym roku klub obchodzi swoje 40 lecie istnienia, będzie z tej okazji organizowanych wiele wydarzeń żeglarskich na które zapraszamy. YC Opty to miejsce przyjazne dla żeglarzy i dobrze Nam znane środowisko. Na miejscu Tawerna z domowym jedzeniem którą Wam polecamy.

Dołącz do żeglarskiego Team-u Fundacji 4 Kontynenty

Informacje o YC Opty znajdziecie na stronie klubowej http://www.ycopty.pl/wp/

adres i miejsce regat

YC Opty ul Leonida Teligi 2, 41-403 Chełm Śląski, Polska

Kontakt

Mariusz Noworól

mariusz@4kontynenty.pl

696914676

 

Facebook
Tweet
Google
10
Czerwiec
2017

Mazury w Boże Ciało

Mazury – cud natury!
Mazury, czyli przepiękne jeziora w północno-wschodniej części Polski w województwie Warmińsko-Mazurskim zostały ukształtowane przez ostatnie zlodowacenie około 14 000 – 15 000 lat temu. Niejednego zachwyciły czystością wód, licznymi lasami oraz ciekawymi zabytkami. Niejeden żeglarz tu rozpoczynał swoją przygodę z żeglarstwem. Wielu wraca na Mazury, aby odpocząć w cichych i malowniczych zakątkach. Teraz i my chcemy was zaprosić do tego cudy natury.


- rejs tygodniowy 10-18 czerwca 2017 -> 2 łódki
( można przyjechać 09.06 i przenocować na łódce ) 


Rejs tygodniowy zaczniemy w Bogaczewie skąd popłyniemy na południe. Odwiedzimy Mikołajki, Ruciane-Nida (tu atrakcją będzie przeprawa przez śluzę Guziankę), popłyniemy na Śniardwy będące największym jeziorem w Polsce (pow. 113,8 km²) a w drodze powrotnej odwiedzimy Ryn i zwiedzimy zamek. 
Dalsza trasa obejmować będzie Sztynort, do którego popłyniemy zawijając o Jez. Dobskie i Wyspę Kormoranów, następnie udamy się do Mamerek, gdzie na chętnych będą czekały bunkry do zwiedzania (naprawdę polecamy! – najciekawsze są za darmo), U-boot i wieża widokowa. W zatoczce, w której planujemy postój, jest miejsce na ognisko. Po tych atrakcjach pokręcimy się po Mamrach, które jest jeziorem o największej objętości w Polsce (obj. 1013 mln m³) i dotrzemy do Giżycka, gdzie zainteresowani będą mogli zobaczyć twierdzę oraz przepłyniemy przez obrotowy most (Istnieje możliwość uzyskania pamiątkowej pieczęci, będącej potwierdzeniem obecności na moście obrotowym w Giżycku. Stempel dostępny jest u kierownika przeprawy.).
Rejs zakończymy w niedzielę rano w porcie startowym w Bogaczewie.

Wsparcie rejsu to 485 zł 
Na rejsie tygodniowym będziemy mieli do dyspozycji dwie Antile 27.

Do kosztów należy doliczyć postoje w portach. Szacunkowo:
Mamerki 7 zł/os
Sztynort 20 zł/os
Giżycko 20 zł/os
Mikołajki 20 zł/os
Ruciane 15 zł/os
Przeprawa przez Guziankę 12 zł/łódkę
+ paliwo ok. 5 zł/ osobę
+ koszty wyżywienia


Dla osób chętnych przeprowadzimy szkolenie żeglarskie w manewrowaniu jachtem pod żaglami:
teoria jak sterować jachtem 
stawianie żagli
odejście i podejście do kei na żaglach 
zwroty jachtem – kursy względem wiatru 
stawanie w dryf 
manewr podejścia do człowieka 
i inne manewry jachtem


Zgloszenia 

Antila 27 Bradi  kapitan Leszek Warchoł - brak miejsc
Antila 27 Zo 6 osób plus kapitan Joanna Rewilak 

wolne 5 miejsc
Zgloszenie formularz 2



Wpłata tytułem " Wsparcie rejsu mazury "
Fundacja 4 Kontynenty Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01
Os. ZWM 8/7, 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255, 
NIP: 6282265680,
REGON: 363676740

Kontakt
Leszek 
Warchoł        

 tel +48 695 055 789  

leszek@4kontynenty.pl


Agnieszka Zahorska agnieszka@4kontynenty.pl

Fotografie Igor Godlewski 

Facebook
Tweet
Google
29
Kwiecień
2017

Przyszły rok 2017 - czyli wieloetapowa wyprawa na Arktykę będzie dla naszej fundacji dużym sprawdzianem.

29 kwietnia 2017 r. na jachcie Sifu of Avon i Bystrze ekipa 4 Kontynentów ruszy z Gdańska w kierunku dalekiej Północy, poprzez Bałtyk, Morze Północne i Norweskie, wzdłuż fiordów, Lofotów, aż do mitycznego Tromso. Tam, na początku lipca – Bystrze obierze kurs na Nordkapp, a Sifu skieruje się na północny zachód w stronę Longyearbyen na Spitsbergenie. Morze Barentsa i Ocean Arktyczny. Następnie podąży daleko na północ, gdzie przez okres niemal 1.5 miesiąca będzie między górami lodowymi i growlerami  szukać granicy lodu. Całość wyprawy, złożona z 28 etapów zgromadzi na pokładach obu jachtów ponad 230 żeglarzy i zakończy się wspólnym powrotem jachtów do Gdańska w pierwszej połowie października 2017 r.

"Pamiętam swoją wyprawę wzdłuż wschodniej Grenlandii, to co zobaczyłem zostanie na zawsze, mimo wielu podróży takich miejsc jeszcze nigdzie nie spotkałem. Pewnego dnia płynąc w lodowych polach mogłem z bliska obserwować rozpadającą się górę lodową, tańczącą i grającą kolorami, pękającą na coraz mniejsze kawałki. 10 minut niesamowitego widowiska."

Zgodne z ideą Fundacji 4 kontynenty „chcieć to móc” marzenie, aby wybrać się na koniec świata staje się rzeczywistością. Pomysł kilku zapaleńców przeradza się w konkretny plan, który krok po kroku zaczyna być realizowany. Przenieść w przepiękne krainy północne podróżników, przy pomocy białych żagli zwiedzać świat, malownicze zakątki, porty i zatoczki, fiordy.  

I ruszyć na północ – tak najwyżej jak się da. Zanurzyć się w bezkresie lodowych pól, w czasie gdy słońce nie zachodzi. Sprawdzić jak cywilizacja zmienia naszą Ziemię i sprawdzić jakie są nasze możliwości, ile w nas hartu ducha i wytrwałości, gdzie są nasze granice zmęczenia, odporności na zimno i trudne warunki. Przebijanie się przez lodowe pola jest czymś niezwykłym, płyniesz, a wszędzie wokół lód. Swoisty slalom, z tyczkami w rękach, którymi torujesz sobie drogę, chodź już wydaje się, że drogi nie ma. Raz przez kilka godzin walczyliśmy, aby odwrócić jacht, wycofać się i poszukać innej drogi. Ale też wiele radosnych chwil, jak pływanie ze stadem 100 wielorybów, czy nabierające przedziwnych kształtów i kolorów liczne formacje lodowe, i ten niesamowity ich błękit, wody mrożonej pod ciśnieniem.

Przygotowanie takiej wyprawy wymaga wielu starań i pracy wielu osób. Dotychczasowe spotkania pozwoliły przygotować konkretny plan, zaangażować do jego realizacji kapitanów prowadzących poszczególne etapy wyprawy. Każdy z tych odcinków jest równie ważny i stanowi o powodzeniu całości przedsięwzięcia, wyprawa jest tak silna jak jej najsłabsze ogniwo. Zostały dopięte umowy na wynajem jachtów, już wkrótce ruszą zapisy chętnych osób, dużo organizacyjnej pracy. Budowanie budżetu całej wyprawy, który pozwoli przewidzieć nieprzewidziane, poszukiwanie sponsorów i patronów, ponieważ niekomercyjny charakter całości i chęć, aby pieniądze nie był przeszkodą w realizacji marzeń wymaga takich działań. Później cała logistyka, organizacja poszczególnych etapów, dojazdów, zaopatrzenia, planów, jak dobrze wykorzystać każdy z dni.

"Czy ta wyprawa niesie w sobie niebezpieczeństwo? Tak. Żeglowanie po morzach zimnych wśród lodowych gór, wielorybów, fok, niedźwiedzi polarnych jest niebezpieczne, gdyż urok arktycznych krain, bezkresne, bezludne przestrzenie mogą urzec na całe życie."

Nasze jachty – to znane nam dobrze Bystrze, które po zostawieniu za rufą Norwegii aktualnie płynie pod banderą 4 kontynentów w wielkiej pętli po morzu Północnym dookoła Anglii, a później z Amsterdamu wzdłuż Fryzji, Jutlandii, ponownie Norwegii, do Skagen, skąd powróci Bałtykiem do Gdańska. No i Sifu of Avon – stalowy kecz z duszą, który podejmie się zadania pójścia ze Spitsbergenu daleko na północ.

2 tygodnie temu, zaczynając swój rejs po Alandach natknąłem się „przypadkiem” na niego w Sztokholmie i ucieszyłem się mogąc postawić stopę na jego pokładzie i zwiedzić jego liczne zakamarki. Najbliższa jesień, zima i wczesna wiosna będzie poświęcona na przygotowanie jachtu do wyprawy. Najpierw, kontrolny listopadowy wypad na Bałtyk, a potem dużo wspólnej pracy armatora i nas, aby jak najlepiej zabezpieczyć się przed awariami, niebezpiecznymi sytuacjami, wyzwaniami stawianymi przez Neptuna i zimno.  W powodzeniu wypraw w trudnych warunkach często decydują drobne detale, które mogą urosnąć do rangi wielkich problemów. Tam daleko – nie będzie miejsca na słabość i nieprzygotowanie … Praca musi być wykonana przed.

Zastanawiam się na przykład czy niedźwiedź polarny potrafi z wody wskoczyć na jacht, a jeśli tak, to jak w sposób stały zapewnić sobie i załodze bezpieczeństwo. Detale.

Arktyka 2017 to sprawdzian dla Fundacji 4 kontynenty, która nie posiada ludzi na etacie, a wszystkie działania wynikają z chęci i dobrej woli zaangażowanych osób. Wielkość przedsięwzięcia i liczba uczestników wymagają starannych przygotowań. Do tego dochodzi bardzo dużo różnych, nietypowych dla innych akwenów zadań. Przykładowo formalności konieczne do załatwienia na Spitsbergenie, aby dostać zgodę gubernatora na rejs. Zaopatrzenie jachtu w jedzenie na okres 2 miesięcy. Szkolenie i pozwolenie na broń długą, konieczne w tamtych rejonach. Łączność satelitarna. Aktualne mapy lodowe pół, które są w ciągłym ruchu.

"4 Kontynenty to grono ludzi, chcących zwiedzać świat. "Born to sail". Ale kiedy akurat nie mogą być na morzu, zdobywać wysokich szczytów, wisieć na ściankach nad przepaściami to w głowach mając plany następnych wypraw aktywnie, razem jeżdżą na rowerach i rolkach, wędrują po górach, organizują trekkingi, czy też po prostu spotykają się "przy piwie", żeby pośpiewać szanty, porozmawiać, być ze sobą ..."

To tylko niewielka część działań. Do tego dochodzi cały szereg działań mających na celu propagowanie idei wyprawy i Fundacji 4 kontynenty. Trudne zadanie stoi przed nami, bo przecież po za tym mamy swoje rodziny, obowiązki zawodowe, z którymi też należy nadgonić wcześniej, by móc znaleźć czas na długi urlop. Jednakże, marzenia są po to by je spełniać.

Arktyka 2017 to bardzo duży krok przed w stronę planowanej przez nas wyprawy przez pół świata na Antarktydę. To taki chrzest morski i próba naszych możliwości.  Wszak pomysł powołania Fundacji 4 kontynenty powstał z marzeń i planów, aby z jachtu przycumowanego do lodu postawić stopę na tym tajemniczym, oplatającym południowy biegun kontynencie.

Bo żeby do niego dojść należy pokonać morza, oceany oraz zdobyć 4 KONTYNENTY.

Zapraszamy do wspólnego udziału w realizacji naszych wypraw oraz uczestnictwa w nich.

Marek Rajtar

Zdjęcia: Marek Rajtar

Facebook
Tweet
Google
23
Marzec
2017

W dniach 23-24 marca 2017 r. na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędą się Targi Sportu i Biznesu SportBiz. Wraz z naszymi Partnerami: Mariner Yachts i Yachts Sport będziemy reprezentowani na stoisku w Strefie A. Zapraszamy.

Wspólne stoisko jest efektem nawiązanej kilka miesięcy temu współpracy, której podstawą jest wspólna pasja żeglowania po morzach i oceanach. W zaciszu pracowni projektowej Mariner Yachts powstają konstrukcje jachtów, które poźniej wypływają na szerokie wody goszcząc Was na pokładach.Pod białymi żaglami floty YachtSport przemierzamy mile zwiedzając świat, poznając dziedzictwo przyrody.

Stawiając na przygodę, poznając ludzi przez Fundację 4 Kontynenty spotykamy się z pasją, fascynacją sięgając po marzenia ściągnięte z półki. Podążamy coraz dalej za horyzont ciągle szukając ciekawych rozwiązań.

Naszym celem jest rozpropagowanie naszej Fundacji oraz przekazanie informacji o realizowanych projektach, w tym szczególnie ARKTYKI 2017. Liczymy, że zainteresujemy uczestników targów organizowanymi rejsami oraz pozyskamy nowych partnerów dla nowych zamierzeń.

Facebook
Tweet
Google

DOŁACZ DO WYPRAWY!

Fundacja 4 Kontynenty
Osiedle Widokowe 8/7 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255, NIP: 6282265680, REGON: 363676740

Wesprzyj nas:
Fundacja 4 Kontynenty
Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01